Archive | Ameryka Północna RSS feed for this section
13 grudnia 2017

Archipelag Islas Marietas – kajaki, ukryta plaża i silne fale

DCIM299MEDIA

Spacerując po Puerto Vallarta napotykaliśmy się co chwila na niewielkie budki, gdzie sprzedawno wycieczki fakultatywne. Większość z nich wydawała nam się mało interesująca, poza jedną. Mowa o rejsie na Islas Marietas, czyli miejscu o którym słyszałem już wcześniej. Dokładniej to wiedziałem o istnieniu Playa Escondida. Jest to zapewne jedno z najpiękniejszych i najbardziej zaskakujących miejsc na świecie. Ta wyjątkowa plaża schowana pomiędzy skałami wulkanicznymi. Aby się na nią dostać, należy przepłynąć przez zalaną jaskinię, nurkując pod wodą. Wewnątrz groty znajdują się pokłady złotego piasku mieniące się w pełnym słońcu. Widok jest niesamowity, ponieważ plaża jest odkryta. (więcej…)

7 grudnia 2017

Puerto Vallarta – co warto zobaczyć?

_MG_0418

Będą na wakacjach w Puerto Vallarta nie można ograniczyć się tylko do przebywania w luksusowym hotelu i spędzania czasu na szerokich, meksykańskich plażach. Miasto to ma dużo więcej do zaoferowania i pomimo, że nie jest duże to jest bardzo długie, bowiem ciągnie się dziesiątki km wzdłuż wybrzeża Oceanu Spokojnego. Mamy tutaj w sumie aż dziesięć różnych plaż. (więcej…)

2 grudnia 2017

W drodze do Puerto Vallarta

_MG_0196

Drugi nasz dzień w Amsterdamie był dniem wylotu do Meksyku. Tak, jak wcześniej Wam opisywaliśmy spędziliśmy go na zwiedzaniu stolicy Holandii. Po południu poczekaliśmy kilka godzin w saloniku hotelu Crowne Plaza: Amsterdam Schiphol, gdzie były dostępne różne napoje – zarówno ciepłe i zimne, jak i drobne przekąski. O godzinie 19 hotelowy shuttle bus odwiózł nas do portu lotniczego, gdzie bez nadawania bagażu, od razu skierowaliśmy się w stronę kontroli bezpieczeństwa. Do odlotu nie było dużo czasu, ale zdążyliśmy jeszcze wejść na jednego drinka do saloniku, gdzie w tym roku spędziliśmy sporo godzin często latając z amsterdamskiego lotniska. (więcej…)

23 listopada 2017

Pobyt w Crowne Plaza: San Salvador i powrót do domu

DCIM299MEDIA

Po dwudniowym odpoczynku na południu Salwadoru czekał nas powrót do stolicy na ostatni nocleg. Jak się okazało, dojazd jest bardzo prosty, wystarczy stanąć przy głównej drodze, a autobus sam się zatrzyma. Tym razem trafiliśmy na bardziej luksusowy pojazd, który był także nieznacznie droższy, ale nadal bardzo tani. Trasa zajęła nam ponad godzinę, ale w tym czasie mogliśmy obserwować widoki z zza okna, bowiem w drugą stronę podróżowaliśmy jak było już zupełnie ciemno. (więcej…)

23 listopada 2017

El Tunco – czarne plaże i jeden skalny wieloryb

DCIM299MEDIA

Nad wybrzeże Oceanu Spokojnego dotarliśmy późnym wieczorem. Na szczęście nasz pokój był gotowy, a rozbijające się o brzeg fale pozwoliły nam szybko zasnąć. Kolejnego dnia nie mieliśmy żadnych poważniejszych planów na zwiedzanie, w związku z tym ruszyliśmy od rana na spacer wzdłuż wybrzeża Pacyfiku, gdzie są wulkaniczne plaże, które mają czarny kolor. Wody oceanu są mekką dla surferów, którzy przyjeżdżają tutaj z różnych miejsc na świecie, żeby spróbować swoich sił na wysokich falach, które rozbijają się na fragmentach zastygłej lawy. (więcej…)

21 listopada 2017

Suchitoto – idealne na jednodniowy wypad

DJI_0026

Po fantastycznym śniadaniu w hotelu Intercontinental San Salvador i poranny rozruchu na siłowni, spakowaliśmy nasze bagaże i oddaliśmy je do przechowalni. Sami ruszyliśmy na spacer po mieście, który mieliśmy w planach zakończyć na dworcu, z którego odjeżdża autobus do Suchitoto. Jak wiecie w stolicy Salwadoru dworców jest dużo, a miejsc z których ruszają autobusy do konkretnych destynacji jeszcze więcej. W związku z tym musieliśmy przejść przez wielki stragan i dziesiątki mniejszych uliczek, żeby po kilku pytaniach dotrzeć we właściwe miejsce. Upał tego dnia było okrutny. Chowaliśmy się w cieniu, gdzie tylko była taka możliwość, tym bardziej, że w nogach już mieliśmy sporo kilometrów. (więcej…)

15 listopada 2017

San Salvador – pobyt w stolicy

_MG_9421

Po trzech dniach pobytu w Santa Ana wróciliśmy lokalnym autobusem do stolicy, czyli San Salvadoru. Wysiedliśmy na głównym dworcu autobusowym, z którego do naszego hotelu mieliśmy około 2 kilometrów. Pomimo, że było gorąco tego dnia, to poszliśmy pieszo. Głównie dlatego, że było jeszcze wcześnie i nie mieliśmy pewności czy zakwaterowanie przed południem będzie możliwe. Tego dnia mieliśmy zaplanowany jeden nocleg w hotel Intercontinental: San Salvador. (więcej…)

9 listopada 2017

Ahuachapan i wodospady w Juayua

DJI_0004

Kolejny dzień to oczywiście nowe plany odkrywania egzotycznego Salwadoru. Tego dnia zaplanowaliśmy udać się na zachód od Santa Ana. Właścicielka przybytku w którym zatrzymaliśmy się na kilka dni ponownie wykazała się olbrzymią życzliwością i po śniadaniu zawiozła nas na odpowiedni dworzec, skąd mieliśmy dostać się do miasteczka Ahuachapan. Już o poranku ruch na ulicach Santa Ana był ogromy, a z uwagi, że w pobliżu miejsca skąd odjeżdżają autobusy jest targ, to liczba znajdujących się tutaj ludzi była niezliczona. (więcej…)