Tag Archives: wakacje
29 grudnia 2017

Co 6 dni w samolocie, czyli podsumowanie roku 2017

Co 6 dni w samolocie, czyli podsumowanie roku 2017

To był kolejny rok intensywnych, ekscytujących i przede wszystkim bardzo inspirujących podróży. Po latach 2014-2016, kiedy to miałem na koncie 80-100 rejsów rocznie, przyszło lekkie zmęczenie. Mimo wszystko kończę ten 2017 rok z doskonałą, okrągłą liczbą 500 lotów w życiu! Tym razem moje osobiste statystyki wyglądają następująco:

  • 59 lotów, 193271 kilometrów, 4,8x dookoła świata, ponad 270 godzin w powietrzu
  • 47 lotów klasą ekonomiczną (w tym raz eco+), 12 razy klasą biznes

Z ciekawostek: najczęściej byłem na lotnisku w…. Mexico City, bo aż 12 razy! W Poznaniu, gdzie mieszkam byłem, aż 5 razy mniej 🙂

Przypomnijmy sobie co działo się w kończącym się, 2017 roku. (więcej…)



14 grudnia 2017

Occidental Grand Nuevo Vallarta – idealny hotel na wakacje?

DCIM299MEDIA

Po dwóch nocach spędzonych w naprawdę ładnym i dobrze położonym apartamencie z Airbnb dokonujemy ostatniej zmiany naszej miejscówki. Teraz jedziemy jakby do innej miejscowości, bo do Nuevo Vallarta. Jest ona położona z drugiej strony lotniska, a przejazd tam kosztuje około 30 złotych Uberem i zajmuje niecałe pół godziny. Zaplanowaliśmy, że ostatnie trzy dni meksykańskiego urlopu spędzimy w hotelu Occidental Grand Nuevo Vallarta. (więcej…)



7 grudnia 2017

Puerto Vallarta – co warto zobaczyć?

_MG_0418

Będą na wakacjach w Puerto Vallarta nie można ograniczyć się tylko do przebywania w luksusowym hotelu i spędzania czasu na szerokich, meksykańskich plażach. Miasto to ma dużo więcej do zaoferowania i pomimo, że nie jest duże to jest bardzo długie, bowiem ciągnie się dziesiątki km wzdłuż wybrzeża Oceanu Spokojnego. Mamy tutaj w sumie aż dziesięć różnych plaż. (więcej…)



2 grudnia 2017

W drodze do Puerto Vallarta

_MG_0196

Drugi nasz dzień w Amsterdamie był dniem wylotu do Meksyku. Tak, jak wcześniej Wam opisywaliśmy spędziliśmy go na zwiedzaniu stolicy Holandii. Po południu poczekaliśmy kilka godzin w saloniku hotelu Crowne Plaza: Amsterdam Schiphol, gdzie były dostępne różne napoje – zarówno ciepłe i zimne, jak i drobne przekąski. O godzinie 19 hotelowy shuttle bus odwiózł nas do portu lotniczego, gdzie bez nadawania bagażu, od razu skierowaliśmy się w stronę kontroli bezpieczeństwa. Do odlotu nie było dużo czasu, ale zdążyliśmy jeszcze wejść na jednego drinka do saloniku, gdzie w tym roku spędziliśmy sporo godzin często latając z amsterdamskiego lotniska. (więcej…)



27 grudnia 2015

Podsumowanie podróżnicze 2015 roku

mapka2015

Nie możemy uwierzyć, że piszemy kolejne podsumowanie roku. Po kolejnych 12 miesiącach znowu wzrosła liczba odwiedzonych przez nas miejsc i wylatanych kilometrów. Dodatkowo zyskaliśmy kolejne setki fanów na Facebooku. Spotkało nas wiele przygód, dobrych i wspaniałych chwil. Pomimo, że jeszcze rok 2015 się nie skończył, to podróżniczo uznajemy go za zamknięty. Poniżej postaramy się w telegraficznym skrócie pokazać co nas spotkało w tym czasie i pokrótce ocenić odwiedzone miejsca.

  • Liczba lotów: 84 (o 18 mniej niż w roku 2014)
  • Liczba przebytych kilometrów w powietrzu: 181988
  • Czas spędzony w samolocie: 257 godzin i 36 minut (jakieś 1,5 tygodnia)
  • Najczęściej wylatywałem lub lądowałem w Poznaniu i Warszawie (po 14 razy)
  • Najczęściej latałem Ryanairem (14 razy) i British Airways (10 razy)
  • Najwięcej czasu spędziłem jednak na pokładzie British Airways i Etihad
  • Najdłuższym bezpośrednim lotem w tym roku był Londyn – Kuala Lumpur (6597 mil)
  • Najczęściej latałem w piątek (22 razy), a najrzadziej we wtorek (5 razy)
  • Najwięcej lotów odbyłem w listopadzie (19), a najmniej w lipcu (0)
  • Odwiedziłem trzy kontynenty (w zeszłym roku sześć)

To na tyle suchych statystyk. Przejdźmy teraz do konkretów. (więcej…)



31 grudnia 2014

Podsumowanie podróżnicze 2014 roku

Rok 2014 był wyjątkowo obfity w podróże. W sumie w minionych 12 miesiącach odbyliśmy aż 95 wspólnych lotów (sam leciałem dodatkowo 7 razy, a Kasia raz), byliśmy na 6 kontynentach oraz w 31 krajach. Jeżeli mało Wam liczb, to dodajmy, że zrobiliśmy w powietrzu 235431 km i spędziliśmy tam prawie 14 dni! (więcej…)



31 stycznia 2013

Powrót z Varadero do domku

31 lipca nastał dzień naszego powrotu do domu. O godzinie 11 opuściliśmy hotelowy pokój. Również w między czasie skorzystaliśmy z siłowni. Od godziny 15 zaczęliśmy czekać przy wyjściu z hotelu na ewentualny autobus, żeby za darmo zabrać się z inną grupą, a zostawione pieniądze przeznaczyć na rum i inne miejscowe wyroby. Niestety, długo nic nie mogliśmy „złapać” przez co wyszliśmy z hotelu Barcelo i szliśmy w stronę centrum. Po chwili zatrzymał się taksówkarz i za standardową kwotę 25 CUC zabrał nas na lotnisko.

(więcej…)



31 stycznia 2013

Varadero, hotel Barcelo Solymar *****

Z hotelu Dos Mares do Barcelo mieliśmy bardzo blisko. Ruszyliśmy od razu po wspomnianym śniadaniu, licząc, że uda nam się wcześniej dostać pokój, niż było to zapisane na rezerwacji (14:00). Po dotarciu około 11:00 do naszego wymarzonego hotelu wszystko poszło sprawnie, a co najważniejsze po naszej myśli. Otrzymaliśmy nie tylko opaski, żeby korzystać z hotelowych dóbr, ale również klucze do pokoju w budynku głównym. Co ciekawe rezerwację mieliśmy w hotelu Solymar (5*), ale pokój miał być w hotelu Arenas Blancas (4*), który znajdował się obok. Po chwili niepewności i rozmowy udało się wszystko tak, jak sobie wymarzyliśmy. Po zostawieniu bagaży w pokoju poszliśmy zwiedzać nasz hotel, którego powierzchnia była ogromna, a jako goście Solymar mogliśmy korzystać również ze wszystkich uroków hotelu Arenas Blancas.  (więcej…)