Tag Archives: peru
16 lutego 2018

Powrót do Cusco z przygodami

Powrót do Cusco z przygodami

Po fantastycznym dniu, kiedy to odwiedziliśmy Machu Picchu musieliśmy wrócić do Cusco. Jak dobrze pamiętacie można to zrobić wygodnie i bardzo drogo, lub trochę trudniej, ale prawie za darmo. My oczywiście wybraliśmy ten drugi sposób. W związku z tym po śniadaniu spakowaliśmy nasze bagaże i ruszyliśmy na 12-kilometrowy spacer. Tym razem szło nam się zdecydowanie przyjemniej, bo słońce operowało przez cały czas, a my wiedzieliśmy już, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Dzięki temu trasę tę pokonaliśmy szybciej, ale niestety na miejscu nie było żadnego vana, który miałby odjeżdżać z Hydroelektiki. Jak się okazało znowu dopisało nam szczęście, chociaż… (więcej…)



13 lutego 2018

Arequipa: przepięknie położone miasto w Peru

Arequipa: przepięknie położone miasto w Peru

Po całodniowym trekkingu w Kanionie Colca przyszedł czas na powrót z Chivay do Arequipy. Rano zjedliśmy jeszcze śniadanie w naszym hotelu i porobiliśmy ostatnie zdjęcia. Na terenie obiektu rosły bardzo egzotyczne rośliny, a także chodziły młode lamy i alpaki, których akurat tego poranka nie zastaliśmy, przez co nie uwieczniliśmy ich na fotografii, a uwierzcie że były niesamowicie słodkie. (więcej…)



18 stycznia 2018

Trekking w Kanionie Colca

Trekking w Kanionie Colca

Jeżeli tytuł tego wpisu niewiele Wam mówi, to nie musicie się martwić. My do tej pory także kojarzyliśmy Peru tylko z Machu Picchu nie wiedząc, że 400 km na południe znajduje się inne, fantastyczne miejsce – Kanion Colca, który jest najgłębszy na świecie. Ma on długość około 120 kilometrów i wcina się w Andy nawet na głębokość 4200 metrów. Na jego dni płynie trudna do przejścia rzeka Rio Colca. Znając takie fakty nie mogliśmy zrezygnować z wycieczki w to miejsce. W związku z tym wcześnie rano, bo już około 5 zjedliśmy w hotelu śniadanie i pojechaliśmy miejskim autobusem do Cabanaconde, czyli miasteczka, z którego wyrusza się na trekking po Kanionie. (więcej…)



17 stycznia 2018

W drodze do Arequipy i Chivay, czyli szalona jazda po Peru

W drodze do Arequipy i Chivay, czyli szalona jazda po Peru

Po trochę ponad jednym dniu spędzonym w Limie nastał czas, żeby przemieścić się do kolejnego punktu naszej wycieczki, czyli do Arequipy. Mieliśmy zaplanowany lot po godzinie 18, ale na lotnisko pojechaliśmy już blisko 3h przed czasem. Jak się okazało było to bardzo ważne, a już Wam tłumaczymy, dlaczego. Bilety zakupiliśmy w linii lotniczej VivaColombia, która jest jednym z tanich przewoźników, którzy latają po peruwiańskim niebie. Odprawiliśmy się na smartfonie i od razu poszliśmy do kontroli. Tam okazało się, że VivaColombia nie pozwala na posiadanie mobilnego boarding passu, przez co musieliśmy wrócić się do punktu nadawania bagażu po papierowy bilet. Tu kolejne rozczarowanie, oczywiście za darmo nie ma możliwości jego wydrukowania. Mielibyśmy zapłacić około 50 złotych, za taką usługę. Szybko zebraliśmy się i udaliśmy do hotelu lotniskowego, który był po drugiej stronie ulicy, gdzie recepcjonista z uśmiechem na ustach podał swojego maila i wydrukował dwa biletu, uff. (więcej…)