Maj 25

Zatoka Ha Long Bay – jeden z naturalnych cudów świata

przez w Wietnam

Drugi dzień w Hanoi rozpoczęliśmy od wczesnej pobudki, ponieważ już o 7 rano byliśmy na nogach. W hotelowej restauracji zjedliśmy śniadanie (tym razem zamawiane danie z karty, zamiast bufetu) i przed godziną 8 czekaliśmy na autobus, który zabierze nas na wycieczkę. Ten przyjechał punktualnie i wyruszyliśmy w stronę zatoki Ha Long Bay.

Decydując się na najtańszą wersję tego tripu warto mieć na uwadze, że w cenie nie będzie nowoczesnego autobusu typu LUX. Trafił nam się minibus, który niestety nie oferował zbyt wiele miejsca na nogi, ale w tym momencie to nie było najważniejsze. Nasze zmęczenie całą podróżą i tak było na tyle znaczące, że w czasie przejazd spaliśmy. Po dotarciu na miejsce (ok. 3 h drogi) Ha Long City powitało nas lekko pochmurnym niebem. W oddali było już widać charakterystyczne pionowe, wapienne skały wystające z morza. Niestety trudno już w tym miejscu o klimatyczne brązowe stateczki z żaglami w kształcie skrzydeł smoka, które nadal widnieją na licznych pocztówkach i folderach. Teraz widać tutaj głównie łajby w białym kolorze, bez żagli. To wpływ masowej turystyki, dlatego wiele miejsc, które stają się popularne traci na swojej magii i tak jest w tym przypadku.

Sama zatoka ma 120 kilometrów linii brzegowej, a jej powierzchnia wynosi około 1553 kilometrów kwadratowych. Na jej obszarze znajduje się 1969 wapiennych monolitycznych wysypek przeróżnych kształtów i rozmiarów.  W czasie rejsu można podziwiać formacje skalne jak np. Voi Islet (słoń), Ga Choi Islet (walki kogutów), Mai Nha Islet (dach).

Po około godzinie rejsu dotarliśmy do wioski na wodzie, która ukryta jest pomiędzy skałami. Ludzie tutaj naprawdę żyją na morzu w domach zbudowanych na takich jakby tratwach i wydaje się, że się stamtąd zbyt wiele nie ruszają. Mają oni tam szkołę, farmy ostryg, a nawet psy. Żyją one z połowów, a w czasie sjesty odpoczywają na hamakach. W tym czasie na naszym statku zaserwowano obiad, który bardzo nam smakował. Napoje oczywiście dodatkowo płatne.

Następny punkt wycieczki to spacer do jaskini odkrytej przypadkowo w latach 30-tych XX wieku przez lokalnych mieszkańców. Obecnie jest doskonale przystosowana do zwiedzania, a formacje skalne robią wrażenie wśród różnokolorowych neonów. Te 130 metrów podziemnego korytarza, ozdobionego niezwykłymi, wapiennymi formami, robi niemałe wrażenie, a przy tym jest bardzo fotogeniczne.

Pływanie po morzu Południowo-Chińskim bardzo nam się spodobało i zapewne jeszcze kiedyś tutaj wrócimy, żeby spróbować swoich sił na kajakach. W 1994 roku Ha Long Bay została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Ludzkości. Obszar wyznaczony przez UNESCO obejmuje 434 kilometry kwadratowe z 775 wyspami.
Tego dnia późno wieczorem wróciliśmy do Hanoi. Zrobiliśmy obowiązkowy spacer po mieści, żeby zjeść kolacje wykorzystując tzw. streetfood. Tym razem trafiliśmy na barbeque, które okazało się bardzo smaczne, ale także stosunkowo drogie. Mimo wszystko było to ciekawe doświadczenie, kiedy mogliśmy sami wybierać sobie rodzaje potraw i później smażyć je na grillu.  Poza tym zarezerwowaliśmy wycieczkę na kolejny dzień do Hoa Lu i Tam Coc.

IMG_9921

IMG_9925

IMG_9940

IMG_9941

IMG_9953

IMG_9957

IMG_9959

IMG_9971

IMG_9974

IMG_9980

IMG_9986

IMG_9992

IMG_9999

IMG_0003

IMG_0011

IMG_0023

IMG_0027

IMG_0042

IMG_0051

IMG_0061

IMG_0074

IMG_0078

IMG_0085

IMG_0107



Tagi: , , , ,

3 komentarze to “Zatoka Ha Long Bay – jeden z naturalnych cudów świata”

  1. From Karolina:

    Bardzo ładne zdjęcia, od kilku lat marzy mi się HaLong, mam okazję teraz tam lecieć,trochę obawiam się o pogodę ale z drugiej strony nie wiem kiedy taka okazja może się jeszcze nadarzyć 😉 Powiedz mi… w jakim miesiącu Wy byliście?

    Posted on 10 czerwca 2015 at 18:13 #
  2. From Mati:

    My byliśmy w maju i pogoda nie była idealna. Z drugiej strony nie ma co czekać!

    Posted on 2 lipca 2015 at 12:41 #

Trackbacks/Pingbacks

  1. Hoa Lu i Tam Coc – kolejna wycieczka | Wakacje przez cały rok - 25 maja 2015

    […] długą wycieczką do Ha Long Bay nie zdecydowaliśmy się na przerwę w eksplorowaniu północnego Wietnamu i już kolejnego dnia […]

Zostaw komentarz