Sty 17

Pobyt w Hilton Sofia i spacer po mieście

przez w Bułgaria

Drugi dzień naszego pobytu w Sofii przejechaliśmy taksówką z Holiday Inn Sofia do Hilton Sofia, gdzie zostaliśmy natychmiast zakwaterowani. Jako posiadacze złotego statusu w sieci Hilton otrzymaliśmy darmowy upgrade do pokoju Executive z dostępem do saloniku, który umieszczony jest na pierwszym piętrze hotelu. Nasz pokój znajdował się na szóstym piętrze i był położony daleko od winy. W środku czekał na nas standard podobny do poprzednika. Wszystko zobaczycie poniżej na zdjęciach. Miłym prezentem, który czekał na nas po powrocie do pokoju (około godziny 15) była darmowa butelka dużej wody oraz czekoladki Lindor.

W hotelu o godzinie 14:30 szykowane są przekąski w saloniku, natomiast o godzinie 18:30-20:30 dostępne są potrawy na ciepło oraz alkohol. Warto przy okazji wspomnieć o tutejszej strefie wypoczynkowej. Dla klientów dostępny jest basen (niestety za mały, żeby w nim pływać), leżaki, sauna parowa i sucha oraz siłownia. W niedzielę rano oprócz nas nie było żadnej innej osoby, która korzystała by z tych miejsc. Poza tym rano serwowane jest w restauracji śniadanie. Uważamy, że niczego nie brakowało, było bardzo dużo smacznego i świeżego jedzenia. W mojej ocenie sam Hilton oferuje minimalnie niższy standard od Holiday Inn i gdyby nie zdecydowanie lepsze położenie oraz dostęp do lounge, to na pewno polecałbym hotel z sieci IHG. Cenowo oba obiekty wypadają podobnie, bowiem ich regularna cena to około 70 Euro za noc.

My tuż po zakwaterowaniu ruszyliśmy na eksplorowanie bułgarskiej stolicy, która według opinii wielu nie należy do najpiękniejszych. W Sofii znajduje się bardzo dużo obiektów sakralnych, jak prawosławne cerkwie i sobory. My jednak szyliśmy przed siebie w kierunku centrum, zwracając uwagę, żeby zahaczyć o najważniejsze punkty zgodnie z mapą. Na uwagę zasługuje przede wszystkim sobór Św. Aleksandra Newskiego, który został wzniesiony na polecenie cara rosyjskiego Aleksandra II. Jego budowę ukończono w 1912 roku po 30 latach prac. W środku znajdują się niezwykłe freski w stylu neobizantyjskim. Idą dalej trafiamy na niewielki bazar, gdzie można zakupić liczne pamiątki kultu religijnego. Spacer kończymy przechadzając się bulwarem Witosza, gdzie z jednej i drugiej strony ciągną się dziesiątki sklepów i restauracji. Sama Sofia zapewne nie jest miastem, które kogoś może szczególnie ująć, ale warto odwiedzić ją chociaż raz.

Około godziny 15 postanowiliśmy podjechać kawałek metrem i przespacerować się w okolice Paradise Center, skąd odjeżdżał autobus miejski pod wyciąg gondolowy. Pomimo, że na dole śniegu nie było zbyt wiele, to podobno na górze (najwyższy szczyt masywu Witosza o nazwie Czarny Wierch ma aż 2290 metrów) warunki do białego szaleństwa były odpowiednie. Miejsce to na pewno jest godne polecenia dla osób, które szukają dogodnego miejsca do jazdy na nartach, a w Polsce jak dobrze wiemy pogoda nas pod tym względem nie rozpieszcza. Tutaj ceny są bardzo przystępne, a widoki nawet na dole bardzo obiecujące.

Nasz weekend w Sofii zakończyliśmy w niedzielę 11 stycznia, kiedy to polecieliśmy samolotem Airbus A319 do Berlina. Wcześniej odwiedziliśmy na lotnisku dwa saloniki. Pierwszym z nich jest Pliska Lounge, który zasługuje na uwagę przede wszystkim na sok pomarańczowy z wyciskanych pomarańczy (sami wkładamy owoce do wyciskarki). Poza tym w godzinach popołudniowych nie było w nim w ogóle ludzi i można było spokojnie odpocząć. Minusem był bardzo wolny Internet, co sprawiło, że postanowiliśmy odwiedzić salonik Swissport Vitosha Lounge. Tutaj mamy więcej miejsca, większy wybór przekąsek, ale też było więcej osób korzystających z tychże wygód.

Po przylocie do Berlina, przejechaliśmy z Blacklane na dworzec ZOB, skąd autobusem PolskiBus wróciliśmy do Poznania.

IMG_4987

IMG_4989

IMG_4991

IMG_4992

Pokój typu executive

IMG_4999

IMG_5004

IMG_5007

IMG_5017

sobór Św. Aleksandra Newskiego

IMG_5020

IMG_5029

IMG_5031

IMG_5034

IMG_5043

IMG_5044

IMG_5047

IMG_5052

IMG_5055

IMG_5057

IMG_5058

Popołudniowe przekąski w saloniku

IMG_5064

Prezent od hotelu Hilton

IMG_5067

IMG_5070

IMG_5073

Widok na kolejkę gondolową

IMG_5079

IMG_5080

IMG_5081

IMG_5083

IMG_5084

Wieczorny serwis dla gości hotelu Hilton

IMG_5088

IMG_5089

IMG_5096

IMG_5105

IMG_5107

IMG_5108

Śniadanie w hotelu Hilton

IMG_5111

IMG_5112

Basen z leżakami w Hiltonie

IMG_5114

IMG_5117

Pierwszy z odwiedzonych saloników ze wspomnianym sokiem pomarańczowym

IMG_5119

IMG_5121

IMG_5123

IMG_5126

IMG_5127

IMG_5128

W drugim saloniku przekąsek nie brakowało

IMG_5134

IMG_5136

IMG_5138

IMG_5142

IMG_5146



Tagi: , , , , , , , ,

Zostaw komentarz