Paź 30

Helsinki – stolica Finlandii w 30 godzin

przez w Finlandia

25 sierpnia 2012 roku dotarliśmy statkiem do portu w Helsinkach i od razu przeszliśmy na piechotę do naszego hostelu. Tutaj najtańszy nocleg w dwójce kosztował grubo ponad 200 złotych za pokój. Ceny w Finlandii są bardzo wysokie. Zostawiliśmy nasze bagaże, zjedliśmy śniadanie w wspólnej kuchni, która była dosyć brudna, bowiem goście nie sprzątali po sobie, co jest przecież obowiązkiem w obiektach tego typu.

Najedzeni ruszyliśmy na (uwaga!) ponad 20 km spacer po Helsinkach. Rozpoczęliśmy od kościoła prawosławnego, aby dalej przejść do ikony miasta czyli katedry luterańskiej, która wznosi się nad placem senackim. Bogato rzeźbiona neoklasycystyczna fasada świątyni stanowi przeciwwagę dla surowego, luterańskiego wnętrza. W krypcie kościelnej znajduje się kawiarnia. Monumentalne granitowe schody prowadzące do świątyni, są miejscem spotkań i hucznych obchodów Nowego Roku.

Kolejnym punktem było muzeum filmu, której jako jedno z niewielu oferowało darmowy wstęp i znajdowało się kilka kroków od placu senackiego. Dalej poszliśmy w kierunku dworca głównego, gdzie akurat była rozdawana darmowa Cola Light w puszkach. Nie omieszkaliśmy podejść kilkakrotnie, żeby zaspokoić pragnienie. Akurat był całkiem ciepły, jak na ten region świata dzień.

Podążaliśmy teraz w kierunku Kansallismuseo, czyli muzeum narodowego. Blisko niego znajdował się park, gdzie spędziliśmy sporo czasu na karmieniu kaczek. Jednak docelowo szliśmy do parku czy też ogrodu botanicznego, gdzie można było zobaczyć liczne rośliny z egzotycznych krajów, jak np. kaktusy z Meksyku. Stąd blisko było na stadion olimpijski i do pomnika Sibeliusa. Stojące w otoczeniu brzóz nad zatoką osobliwe arcydzieło nazwane „Passio Musica”, a przypominające abstrakcyjne organy tworzą 24 tony stalowych rur. Artystka Eila Hiltunen spawała je własnoręcznie przez sześć lat, przypłacając to chorobą płuc.

Ostatnim punktem wycieczki był kościół w skale. Świątynia wykuta jest wewnątrz granitowej skały na środku placu. Ściany wykonane są z surowego kamienia, a kopuła z miedzianej taśmy. Oglądając z pewnej odległości kopułę, wyłaniającą się ze skały można odnieść wrażenie, że jest to porzucony latający spodek. Z uwagi na dobrą akustykę kościoła, w jego wnętrzu odbywają się koncerty muzyki klasycznej.

Po tej trasie wróciliśmy do hostelu na obiad i drzemkę. Następnie wieczorem wyszliśmy na kolejny spacer, jednak zapomniałem załadować do aparatu kartę pamięci przez co mamy tylko kilka fotek zrobionych telefonem komórkowym. Jak dobrze pamiętam zjedliśmy sobie jakieś fińskie lody.

IMG_5901

IMG_5915

IMG_5922

IMG_5940

IMG_5943

IMG_5948

IMG_5978

IMG_5983

IMG_5990

IMG_6069

IMG_6078

IMG_6080

IMG_6083

IMG_6089

IMG_6094



Tagi: , , ,

Zostaw komentarz